November 03
Deszcz, słońcem zaskoczony - poszperał u płotu
I zdrobniał - i łzawiejąc, w beskres się oddala.
Niebo w kałuż błyszczydłach - obłoki utrwala,
Jakby ktoś wodę biało opierzył do lotu.
B.Leśmian
W pajęczynie , rozpiętej na liściach paproci,
Z mroku w blask się rozhuśtał znikliwy zjaw teczy .
Czasem coś, czgo nie ma , pod wiatr się zazłoci,
By dorzucić swe złoto do pszczoły, co brzęczy.
B. Leśmian